Zaadaptowanie stodoły – czy właściwie jest to dobry pomysł?

Gdy kupimy działkę budowlaną, na której stoi stara stodoła, nie powinniśmy myśleć nad jej rozbiórką . Wystarczy odrobina fantazji i dobry architekt – można ją przekształcić na nastrojowy dom mieszkalny bądź letniskowy. Jeśli załatwimy już niezbędne formalności, powinniśmy zastanowić się nad zagospodarowaniem środka.

stodoła do aranżacji

Autor: Tim Evanson
Źródło: http://www.flickr.com
W zależności od wielkości stajni możemy zadecydować, czy będzie to dom jednopiętrowy np. z zaplanowanym piętrem, czy jednopoziomowy, w którym stworzymy wolną przestrzeń po sam dach, robiąc ew. dwie – trzy antresole.

Po przestudiowaniu tego tekstu, polecam (https://amelia-wedding.pl/dodatki-slubne/winietki-slubne/) odmienne informacje na przedstawiany wątek, które będą równie wciągające.

Wygospodarujemy w ten sposób odrębne miejsce na np. biblioteczkę, czy odłączymy na parterze przestrzeń, w której znajdzie się nasza sypialnia, pokój dla dziecka czy łazienka. Pozostałą przestrzeni proponujemy zostawić jako olbrzymi hall, w którym będzie miejsce na kuchnię czy miejsce do wypoczynku.

stodoła przeznaczona do adaptacji

Autor: Kool Cats Photography over 4 Million Views
Źródło: http://www.flickr.com

Jakkolorystyce urządzić wnętrza? Jak dobrać dodatki? W naszej opinii trzeba przede wszystkim czerpać z przeszłości domu . To stodoła do adaptacji – zatem poszukajmy ciekawe, wykończone na stare skrzynie do składowania różnych rzeczy np. ciuchów. Ściany pomalujmy w kolory niebiesko-białe, albo obijmy drewnem. Wiekowe homonto, albo koło od wozu możemy spożytkować jako żyrandol. W sklepach wynajdziemy dużo mebli które wyglądają jakby były z innej epoki.

Autentycznych starych rzeczy powinniśmy poszukać na pchlich targach, w w stoiskach przy skansenach. Polecam też uważnie obejrzeć zawartości stodoły przed jej remontem – zapewne odnajdziemy w niej rzeczy, które po odczyszczeniu papierem ściernym i odmalowaniu lakierem zyskają drugie życie? Ogranicza nas jedynie zasobność naszego konta w banku… i fantazja!